poniedziałek, 25 lutego 2013

Błogosławione ABS

Każdy fan motoryzacji wie jak bardzo zmieniły się samochody od czasów ich wynalezienia. Nawet osoby nie zaznajomione z tym tematem wiedzą jaki skok technologiczny dokonał się na przełomie tych lat. Dziś samochody zupełnie nie przypominają pierwszych automobilów. Wraz z ewolucją technologii nieustannie wprowadza się nowe technologie do branży motoryzacyjnej. Mnie osobiście najbardziej fascynuje ABS. Który jak żaden inny wpłynął na bezpieczeństwo kierowców. Ale czym właściwie jest ten system? Pojazd bez ABSu jest bardzo ciężki w prowadzeniu, zwłaszcza w złych warunkach atmosferycznych. Każdy kierowca wie, że ostre hamowanie na ślizgiej nawierzchni w większości wypadków kończy się utrata sterowności nad pojazdem. Jakie może wystąpić nawet na nieoblodzonym asfalcie. Z drugiej strony zbyt delikatne znacznie wydłuża drogę hamowania.
Za to samochód wyposażony w ABS (obecnie jest częścią składową bardziej zaawansowanych systemów takich jak ESP) hamuje zupełnie inaczej. Tutaj nie musimy się martwić ostrym hamowaniem. Nawet jest one wymagane, aby samochód dostał wyraźny sygnał żeby uruchomić ABS. Wciskając hamulec ABS zaczyna pracę. System bada czy koła nie tracą przyczepności, hamując każdym z osobna.  Mało kto wie, że już w 1966 roku wyprodukowano pierwszy seryjny samochód wyposażony w ABS. Chociaż działał wyłącznie na tylną oś, to i tak był ewenementem i wielkim hitem. Cadillac w 1971 roku zaprojektował ABS sterowany komputerowo. Największy wkład w ewolucję tego systemu miała firma Bosch. Lecz nie jest ona jedynym koncernem zajmującym się produkcją i rozwojem ABS. Wśród czołowych producentów znajdziemy takie firmy jak Hitachi, TRW, Kimball Electronics, Johnson Electric oraz BeijingWest Industries. Już w 2003 roku prawie 70% samochodów na świecie jest wyposażony w w ABS. A w 2004 samochody bez ABS nie mogą być dopuszczane do ruchu drogowego.